O autorze
Mam 46 lat. Urodziłam się w Sycowie, gdzie mieszkam i tworzę szczęśliwą rodzinę. Większość czasu poświęcam pracy, gdyż od 2005 r., pełnię zaszczytną funkcję Posła na Sejm RP. W obecnej VII kadencji Sejmu RP, po wyrzuceniu z Prawa i Sprawiedliwości należę do Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska, którego jestem wiceprzewodniczącą. W ramach wykonywania mandatu posła jestem członkiem Komisji Ustawodawczej, Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Podkomisji stałej do spraw Trybunału Konstytucyjnego. Przynależę również do Parlamentarnego Zespołu do Spraw Obniżenia Cen Paliw w Polsce, Parlamentarnego Zespołu na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej, Parlamentarnego Zespołu Tradycji i Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W projekcie będę udzielała komentarzy w zakresie bieżących wydarzeń politycznych.

Gang Pruszkowski na wolność, Ziobro do więzienia!

Platforma Obywatelska złożyła wniosek o postawienie przed Trybunał Stanu Zbigniewa Ziobry i Jarosława Kaczyńskiego. Pod wnioskami podpisali się posłowie Platformy Obywatelskiej, Ruchu Palikota i Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Po pierwsze. Zaskoczenie! Nie spodziewałam się, że do tego dojdzie. Z drugiej strony, obserwując ostatnimi czasy Platformę Obywatelską, to naprawdę nie ma się czemu dziwić. Oto okazuje się, że mamy do czynienia z zadziwiającym „sojuszem postkomuny”, bo w tym wypadku inaczej, jak do postkomuny Platformy porównać się nie da.



PO zarzuca byłemu premierowi Jarosławowi Kaczyńskiemu i byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze naruszenie konstytucji, ustawy o Radzie Ministrów oraz ustawy o działach administracji rządowej. Jak widać Platforma, nie radząc sobie z walką z korupcją, w zamian proponuje zamykać do więzienia tych, którzy z tymi problemami radzili sobie całkiem nieźle.

Dziwię się na ten sojusz Platformy, Ruchu Palikota i Sojuszu Lewicy Demokratycznej, ale w zasadzie co lepszego im zostało, skoro komrpomitują się na każdym kroku. Trzeba przykryć nieudolność w negocjacjach w sprawach Unijnych, a także brak umiejętności ułożenia stosunków rządowych po zmianach w Polskim Stronnictwie Ludowym. Świat i polityka stanęły na głowie, a do Polski wróciły czasy sprzed 89 roku, kiedy opozycję wrzucało się do więzienia.
Trwa ładowanie komentarzy...